Dlaczego warto czytać?

Dlaczego warto czytać?

Każdy z nas jest inny i każdy ma prawo lubić to co chce (oczywiście dopóki nie robi krzywdy innym swoim lubieniem 😉 ). Jakiej pasji byśmy nie mieli, na którymś etapie tejże pasji pojawiają się książki. Od książek motywacyjnych po biografię, przez literaturę popularną, książki dostarczają nam wiedzy i rozrywki. Książki to podstawowe, nieodłączne źródło wiedzy. W XXI wieku mamy do nich dostęp nawet drogą elektroniczną. Zwolenników obu form jest nieprzeparta rzesza i w zasadzie nie ma znaczenia z której korzystamy, bo najważniejsze jest czytanie. Dlaczego warto czytać? Dlatego:

  1. Czytanie zwiększa inteligencję. Mózg jest jak mięsień, jeśli go nie ćwiczysz to wiotczeje i słabnie. Wszystkie punkty, które przedstawię poniżej mogłabym zamknąć w temacie inteligencji, ale uważam, ze są tak samo ważne jak sama inteligencja. Czytanie jest nierozerwalnie połączone z definicją, ponieważ to podstawowe źródło wiedzy całej ludzkości. Przez tysiąclecia jednostki utrwalały swoją wiedzę w formie słów pisanych, z pragnieniem zachowania jej dla potomności. Otwiera nam okno na świat, pozwala przenieść się w czasie i przestrzeni, analizować i myśleć abstrakcyjnie. Opowiada o sytuacjach, których życie może nigdy nie dostarczyć. Sience
Inteligencja (od łac. intelligentia – zdolność pojmowania, rozum) – zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia. Zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w różnych sytuacjach. Cecha umysłu warunkująca sprawność czynności poznawczych, takich jak myślenie, reagowanie, rozwiązywanie problemów. (Wikipedia)
  1. Czytanie buduje empatię dla drugiego człowieka – łatwiej nam pojąć uczucia innych. Zwłaszcza powieści, gdzie na pierwszym planie zwykle są interakcje ludzi i emocje, dostarczają nam najwięcej przykładów. Różnego rodzaju, z różnych punktów widzenia. A od kiedy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia to literatura dostarcza nam krzeseł ustawionych pod wieloma kątami. Dlatego też książkoholicy zwykle mają szersze horyzonty, częściej akceptują odmienność, a ich społeczność budują wszelkiego rodzaju fantastyczni indywidualiści. The Independent
  2. Czytanie „ćwiczy” umysł, a co za tym idzie może zmniejszyć ryzyko zachorowania na Alzheimera. Jak napisałam wyżej, nasz umysł działa jak „mięsień”. Czytanie, gra w szachy, puzzle czy inne umysłowe aktywności są swoistą siłownią dla naszego mózgu. Brak aktywności umysłowej (tak jak i fizycznej) zwiększa szansę na zachorowanie na jedną z najgorszych chorób umysłu – Alzheimera – najczęstszą, nieuleczalną i śmiertelną choroba układu nerwowego.
  3. Redukuje stres. Pomaga znaleźć rozwiązanie dręczących nas problemów lub zwyczajnie pozwala oderwać się od rzeczywistości. Nie ważne czym zajmujemy się zawodowo, na naszej drodze prędzej czy później pojawi się ta choroba cywilizacyjna – stres. W książkach/magazynach naukowych możemy znaleźć rozwiązanie trudności z wypełnieniem obowiązków. Ponieważ wiedz, drogi czytelniku, że nie ma takiego problemu o którym ktoś kiedyś nie napisał. Jeśli zaś przyczyną stresu jest głupota szefa, na którą zwyczajnie nie mamy wpływu, to powieść i lampka wina po długim dniu zrobią robotę.
    czytanie„Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera” Magdalena Samozwaniec
  4. Rytuał czytania papierowej książki przed spaniem pomaga wyciszyć umysł i ułatwia zasypianie (potwierdzam been there, done that!) – w dobie napromieniowania przez nieodłączne smartfony i inne urządzenia elektroniczne z którymi funkcjonujemy całymi dniamu, nasz organizm może być niezdrowo pobudzony. Wieczorne przesuwanie wzrokiem po słowach i gładzenie kartek palcami działa jak kołysanka. Myśli odpływają, a mózg dostaje sygnał, że czas przełączyć się w tryb off. Szybciej przenosimy się w drugą fazę snu.
  5. Buduje wyobraźnię, która pomaga w codziennym funkcjonowaniu. Nawet 90latkowie nie wykorzystali wszystkich możliwości jakie daje życie, a prawda jest taka, że nigdy nie wiemy co nas może spotkać. Czytanie pokazuje nam wiele opcji. Im więcej przeczytaliśmy przez całe swoje życie, tym większa jest szansa, że gdy napotkamy na swojej drodze przeszkodę, nasz umysł automatycznie znajdzie rozwiązanie, które zapamiętał, właśnie!, z książki.
  6. Czytanie na głos małym dzieciom pomaga im wyciszyć się, a także zwiększa szanse uformowania nowego książkoholika (znowu sprawdzone w praktyce informacje). Możliwe, że nie wszyscy doświadczyli rozbrykanego 5latka, którego wydarzenia dnia tak nakręciły, że o godzinie 22:00 kiedy Ty wstawiasz zapałki pod powieki, żeby nie opadły, on baterie ma naładowane na 100%, ale ja zdecydowanie pamiętam ten stan i jedynym sposobem było czytanie monotonnym, nudnym głosem, który działał jak szept szamana. Minęły ponad 3 lata i mój syn już czyta sam, ale nadal czytam na głos, ponieważ poza właściwościami hipnotyzującymi, zbudowało to więź między nami i daje mega dużo możliwości do dyskusji. Scholastic

Zapewne znalazłabym o wiele, wiele więcej przykładów potwierdzających wartościowość czytania, o tyle te siedem powyższych to w moim odczuciu esencja. Znajdą się też negatywne strony, ale nie mają zwyczajnie siły przebicia, bo czymże jest noszenie okularów w obliczu kolorów jakie dostrzeżemy dzięki czytaniu?