„Helter Skelter. Prawdziwa historia morderstw, które wstrząsnęły Hollywood” , czyli jak w rękach fanatyka nawet muzyka może stać się bronią.

Najbardziej lubię, kiedy książki wpadają mi w ręce przypadkowo. Nie żadne aktualności i świerzaki prosto z drukarni, które są modne. Chodzi o książki, które wzywają mnie. Śpiewają swoją syrenią pieśń, by wciągnąć mnie między swoje kartki…

Dobra, poleciałam trochę poetyką. Chodzi mi o to, że są takie lektury, które od pierwszej chwili wiem, że muszę przeczytać. I one, w większości, okazują się wspaniałymi książkami. Tak też było z „Helter Skelter. Prawdziwa historia morderstw, które wstrząsnęły Hollywood” Vicent’a Bugliosi i Curt’a Gentry.

O czym jest książką „Helter Skelter. Prawdziwa historia…”?

Trudno jest jednoznacznie określić o czym jest Helter Skelter… Oczywiście opowiada o zbrodni, która wstrząsnęła Hollywood, mianowicie morderstwem Sharon Tate i jej przyjaciół, ale również o kilku innych, równie bestialskich, morderstwach. Gary’ego Hinmana i małżeństwa La Bianca.

Upalne kalifornijskie lato. Koniec lat 70, świat wkracza w kolorową i wolną erę hipisowską. To czas Beatlesów i rewolucji seksualnej. Na początku sierpnia (9-10) 1969r. Ameryką (i resztą świata) wstrząsnęło brutalne morderstwo rodziny znanego reżysera, Romana Polańskiego.

Zginęła cieżarna Sharon Tate, jej przyjaciel Jay Sebring, Abigail Folger i aktor Wojtek Frykowski. Dom przy Cielo Drive 10050 spłynął krwią. Policja znajduje krwawe napisy ŚWINIA na ścianach domu. Wszyscy są oniemiali. Następnej nocy dochodzi do kolejnej zbrodni. Ginie małżeństwo La Bianca, właściciele sieci sklepów spożywczych. I znowu kolejne krwawe napisy, w tym HELTER SKELTER.

Przy Helter Skelter chciałabym się zatrzymać. Po długim, nieudolnym dochodzeniu, po wielu przesłuchaniach świadków i gromadzeniu dowodów, wymiarowi sprawiedliwości udało się dociec przyczyn popełnionych zbrodni. Rzezi niewinnych, za którymi stał Charles Manson i jego sekta Rodzina.

„Helter Skelter. Prawdziwa historia…” od strony technicznej.

 Serdecznie polecam lekturę, ponieważ jest to jedna z najbardziej wyczerpujących relacji tamtych zdarzeń. Wszystko zostało opisane ze szczegółami i precyzją. Autor porusza każdy wątek, ale niestety momentami bywa to bardzo nużące. Vincent Bugliosi był zastępcą prokuratora, prowadzącym sprawę Tate-LaBianca, prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem i dlatego książką „Helter Skelter. Prawdziwa historia…” przybiera momentami cechy raportu prawnego.

Obszerne studium, szczegółowo opisujące nawet najbardziej drastyczne sceny, w połączeniu z zamieszczonymi zdjęciami pozostawia czytelnikowi pole do wypracowania własnej opinii.

Przeczytaj to!

Ktoś mnie zapytał, dlaczego lubię takie książki. Moja odpowiedź jest jednoznaczna: To świadectwa dróg, które doprowadziły do tragedii. Świadectwa błędów, których należy unikać. Świadectwa fanatyzmu, który w każdej dziecinie jest złem.

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.