Żona mimo woli – Annika Sharma. Aranżowane małżeństwa i kultura Indii.

Żona mimo woli – Annika Sharma. Aranżowane małżeństwa i kultura Indii.

Żona mimo woli to drugi tytuł, dotyczący Indii, po który sięgnęłam. Przygodę z kulturą hinduską rozpoczęłam od Shantaram i uważam, że ani w jednym, ani w drugim przypadku, nie był to czas stracony. Poznałam cywilizację, tak odmienną od naszej, że w pewnych momentach zastanawiałam się, czy takie rzeczy naprawdę mają miejsce w XXI w. O czym mowa? Przekonacie się, po przeczytaniu recenzji!

Żona mimo woli to historia młodej Hinduski, która od dziecka uczy się i wychowuje w Stanach. Nithja to pełna energii, bardzo inteligentna młoda kobieta, której marzeniem jest zostać lekarzem. Jak przystało dobrze wychowanej przedstawicielce Indyjskiej kultury, ponad wszystko stawia rodzinę, kulturę oraz religię. Pewnego dnia Nithja poznaje Jamesa i wszystko się zmienia. Do tego momentu w książce myślałam, że to kolejna banalna historia o miłości. Nie cierpię ich, ponieważ w większości przypadków są nonsensami, które nie przytrafiają się w realnym świecie. Pomyliłam się. Powieść, którą z pewnością można zaliczyć do literatury romantycznej, poza gorącym uczuciem łączącym dwójkę bohaterów, jest bogata w przesłania i uniwersalne życiowe prawdy.

 

Żona mimo woli to obraz hinduskiej kultury i niezmiennej przez lata tradycji. Jedną z nich są aranżowane małżeństwa. Znaczy to ni mniej, ni więcej, że rodzice szukają swoim dzieciom, partnera/partnerki na całe życie. Nie sprowadza się to tylko do pobieżnego „wywiadu środowiskowego”.

Najlepszego kandydata określa się na podstawie podobieństwa, analizy horoskopów, a nawet wróżb! Ostateczne zdanie należy do młodych, którzy muszą zaakceptować swój wygląd. W podobnej sytuacji została postawiona Nithja, która przez całe swoje życie, nie dopuszczała myśli, że może być inaczej. Szacunek do kultury i  tradycji nie pozwala jej zlekceważyć woli rodziców i odrzucić wybranego przez nich kandydata. Serce jednak nakłania ją do podjęcia innych kroków, przez co główna bohaterka jest rozdarta między tym co znane i tym co zupełnie obce. Polubiłam Nithję, bo nie jest kolejną głupiutką bohaterką literacką, która w obliczu miłości, zapomina o rozumie. Jest rozważna i zanim podejmie ostateczną decyzję, zastanowi się nad nią setki razy. Nie można przecież przejść obojętnie wobec różnic kulturowych, które w większości przypadków dzielą, zamiast łączyć. O tych różnicach możecie przeczytać w Żona mimo woli. Charakterystyczna muzyka, sposób obchodzenia świąt, nawyki żywieniowe, tradycyjne indyjskie stroje np. sari, dhoti lub lungi są kompletnie różne od tych, które reprezentują kulturę amerykańską. I to, co najczęściej poróżnia społeczeństwa różnych kultur to język, z którym Nithję zapoznali rodzice, używając go w domu.

 

Żona mimo woli to z pewnością tytuł, który sprawdzi się jako prezent dla młodych czytelników.

Poza miłością i przywiązaniem do kultury zwraca uwagę na takie ważne elementy jak przyjaźń, nauka, realizacja marzeń oraz ambicje. W obecnych czasach młodzi ludzie bardzo często osiadają na laurach i w poszukiwaniu łatwych dróg, porzucają naukę. Nie wyznaczają sobie celów, które kształtują nas jako ludzi i ciągle liczą na innych, najczęściej rodziców. Przede wszystkim mamy możliwość poznać inną, piękną, bogatą cywilizację, która może pochwalić się nie tylko aranżowanym małżeństwami. Czy wiedzieliście, że tylko kobiety w Indiach mogą pozwolić sobie na wzajemne uściski podczas powitania, a kasty, czyli zamknięte grupy społeczne nadal istnieją?

Żona mimo woli, autorki Anniki Sharma to lektura lekka i przyjemna. Autorka urodziła się w Indiach i jest to jej debiutancka powieść. Styl, w jakim jest stworzona, sprawia, że czytanie jest podróżą. Dlatego, jeżeli potrzebujesz przerwy od ciężkich lektur, warto po nią sięgnąć! Nie można również odmówić jej autentyczności i interesujących profili bohaterów. Czytając książkę, miałam wrażenie, jakbym spotkała znajomych ze studiów! Uczelniane nawyki, spotkania oraz imprezy zostały po mistrzowsku przeniesione na papier.

Mimo że to romans, za którymi nie przepadam, zachęcam bardzo gorąco do sięgnięcia po Żona mimo woli. Nie jest to ambitna literatura z najwyższej półki, ale kilkaset stron, które pomogą czytelnikowi oderwać się od trudów dnia codziennego. Z chęcią przeczytałabym jej kontynuację, ponieważ ciekawi mnie, jak potoczyłyby się dalsze losy bohaterów.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wspaniałym dziewczynom z Wydawnictwa Kobiecego!

wydawnictwo-kobiece-logo

  • Sylwia Waligóra

    Kultura i zwyczaje indyjskie niezmiennie mnie fascynują – po przeczytaniu powyższej opinii jestem przekonana, że książka przypadłaby mi do gustu😊